Kreek: Przed nami praca domowa Jeszcze nie tak dawno ryzykowne było stwierdzenie, że Jadar ma szanse na utrzymanie w ekstraklasie. Po piątkowym meczu mówi się jednak o tym coraz odważniej.
Być może wygrana za trzy punkty ze stołecznymi Akademikami była pierwszym krokiem do pewnego utrzymania w PlusLidze. Jadar nadal jednak stąpa po niepewnym gruncie. Dzień po ważnym dla zespołu zwycięstwie Pamapol Wieluń zamieszał w ligowej tabeli. Podopieczni Dacewicza napsuli nerwów nie tylko drużynie z Kędzierzyna-Koźla, której w pogoni za niedoścignionym liderem zabrali jeden punkt, ale przede wszystkim swoim sąsiadom z tabeli. Skomplikowała się sytuacja drużyny z Radomia - dla Jadaru najlepszym rozwiązaniem będzie teraz zwycięstwo z wielunianami, a potem... ze Skrą.
- Jesteśmy w stanie to zrobić. Musimy dokładnie odrobić "pracę domową", a potem maksymalnie ryzykować w każdym elemencie - powiedział portalowi RadomSport.pl środkowy zespołu, Ardo Kreek. Estończyk twierdzi, że Jadar ma jeszcze realne szanse na utrzymanie już po sezonie zasadniczym. - Myślę, że to zwycięstwo z Politechniką dodało nam pewności siebie.
Rzeczywiście, mecz ze stołecznymi Akademikami w wykonaniu podopiecznych Jana Sucha wypadł bardzo dobrze. Nie tylko drużynowo, ale też indywidualnie w wykonaniu poszczególnych zawodników. Oficjalny serwis siatkarskiej ekstraklasy do szóstki szesnastej kolejki wybrał nawet dwóch siatkarzy Jadaru - libero Adriana Stańczaka i rozgrywającego Maikela Salasa Moreno. Najlepszym zawodnikiem meczu został Robert Prygiel, a na konferencji prasowej trener chwalił zmiany Grzegorza Szumielewicza. Wśród najlepszych wymieniano też Wojciecha Żalińskiego czy Ardo Kreeka. - W moim wykonaniu był to bardzo dobry mecz. Ale zagrałem tak nie tylko ja, a wszyscy po naszej stronie parkietu. Najważniejsze to wypaść z oczekiwanym skutkiem drużynowo, a nam się to udało - twierdzi siatkarz.
KAROLINA NICZYJ
|
Data: 10-03-2010 | Kategoria: Siatkówka / PlusLiga
|
|
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.
| ~ xxx (95.49.91.18) | 10-03-2010 18:24
|
| wszyscy pomagają DACEEWICZOWI |
| ~ nick (95.49.68.121) | 10-03-2010 08:50
|
| PRZECIEŻ PAMAPOL SIE DOGADA Z CZESTOCHOWĄ W OSTATNIEJ KOLEJCE I BĘDZIE PO ZAWODACH. |
|
|
|